Karola już nie było.
Bank się zmienił.
Stypendia zostały rozszerzone. Regulamin przepisany.
Małgorzata nadal odwiedzała, nie po to, by sprawdzać salda, ale by przeprowadzać wywiady ze studentami.
Dowiodła coś trwałego:
Prawdziwe bogactwo to nie to, co gromadzimy.
To to, co wykorzystujemy, by pomagać innym.
I tego dnia, w marmurowym holu, godność zwyciężyła.
Aby uzyskać pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.